13.05. Coca-Kolaż
Wernisaż Wystawy Romka Kłosowskiego
Mały Dom Kultury, godz. 19.00
wstęp wolny
Coca-Kolaż – wystawa prac Romka Kłosowskiego. Tym razem – także w multimedialnej odsłonie. W papierowej wersji zawiśnie kilkadziesiąt najnowszych kolaży, ale pojawi się też pokaz slajdów ze znacznie większym wyborem prac. W każdej z nich garść wieloznaczności, czasem zaskakującej puenty, nierzadko gry słów i abstrakcyjnego humoru. Kolaże Romka powstają wyłącznie ze skrawków codziennej, cotygodniowej i comiesięcznej prasy. I tak już od kilku lat…
Romek Kłosowski - z szerokim wykształceniem, ale nie stricte artystycznym. Jego prace też wykraczają poza jeden sposób komunikowania. Na co dzień dziennikarz radiowy, zaangażowany też w wiele innych projektów. Jedyne, czego stara się nie popełnić to – faux pas i harakiri. W czasach kryzysu i zarazy – poszukiwacz, purysta i hobbysta.
15.05. Bartosz Szczęsny
Scena Główna, start godz.23.00
wstęp wolny
W ramach imprezy Warte Poznania
Na początku 2010 roku został oficjalnie zapowiedziany jako następny artysta związany z labelem Brennnessel. Na debiutancką EP pt. "Beyond Midnight" trzeba było poczekać aż do lipca 2010, znalazły się na niej 4 utwory w stylistyce oscylującej pomiędzy slo-mo house, nu-disco, balearic oraz electro. Wydawnictwo zebrało pozytywne opinie zarówno w blogosferze jak i na portalach muzycznych, utwory promowane były m.in. przez Novikę oraz Lexusa na antenie Roxy.fm, w Głosie Wielkopolskim dostał miano "supergwiazdy roku 2020" jako jeden z najbardziej obiecujących artystów z Poznania. Wraz z pozytywnym przyjęciem płyty pojawiło się wiele propozycji koncertowych, również na większych imprezach typu festiwal InSPIRACJE w Szczecinie, czy Łódź Design Festival.
Bartosz w trakcie występów korzysta z gitary basowej, programu Ableton Live oraz syntezatora ożywiając swoje elektroniczne kompozycje. Występuje także jako członek zespołu Adre`N`Alin, jest również ko-producentem oraz współwykonawcą projektu Rebeka. W 2011 roku będzie także podróżował w rozszerzonym składzie koncertowym zespołu Kamp.
17.05 Dead Western
Mały Dom Kultury, start 20.00
Bilety 15zł oraz 20zł w dniu koncertu
Dead Western .... psychodeliczny folk z zachodniego wybrzeża USA
Dead Western czyli Troy Mighty i jego instrument.
Folkowa gitara, ukazująca tempo życia, zrozumienie piękna, a zarazem chaos i posępność, które uderzają prosto w serce. Głos wokalisty (Troy Mighty) jest jak głos ze środka ziemi. Jego nietuzinkowość, najgłębsza i najbardziej oszałamiająca barwa głosu jak i brzmienie z zaświatów stworzone przez zdumiewająco niski tembr sprawia, że jego unikalny głos jest instrumentem, potrafi koić jak kołysanka, powoduje, że Dead Western jest jeszcze bardziej wyjątkowy.
DEAD WESTERN brzmi jak rosnący las, odczuwa się jak wiktoriańską przejażdżkę przez otchłań, wygląda jak grecki posąg. Jest to rodzaj muzyki, który powoduje głębokie poznanie. Jest jak przesunięcie skały, odpędzanie owadów, świst wiatru... Potworność i wieczność...
Drugi album artysty 'Suckle at the supple teats of time' (2010) czaruje smutkiem, ale i wrażliwością umysłu. Umysłu, który chce przynależeć do świata, ale nie może znaleźć w nim swojego miejsca. Szczerość w tych utworach opiera się na swobodzie i wolności, wyraża strach, a zarazem radość, a czasem i bezpośrednią krytykę.
DEAD WESTERN jest subtelnym dzieckiem z kręgosłupem starca. Intuicja, emocje i natura wyśpiewują z piosenek Troy'a. Emocje mroczne i przerażające, wyczekujące na lepszy świat, dla miłości i przestrzeni. Pokoju i zrozumienia.
'Stuckle at the supple teats of time' jest ścieżką dźwiękowa dla Twoich gorączkowych snów. Utwory brzmiące jakby były tutaj od setek lat, muzyka, którą możesz ukryć wewnątrz siebie jak i wyjść na podbój świata. Możliwe, że będziesz potrzebował wspiąć się na drewnianego konia aby dotrzeć do serca DEAD WESTERN....
19.05. i 20.05. Istvan Kantor
Mały Dom Kultury
Wstęp wolny
19.05 warsztaty od godz. 15.00
20.00 performance o godz.20.00
Zapraszamy na "Sex i Zamieszki" - Artystyczne Warsztaty Neoistyczne prowadzone przez twórcę Neoizmu, Istvana Kantora, znanego także jako Monty Cantisin oraz Amen!, samozwańczego lidera ruchu "The People of The Lower East Side", laureata nagrody głównej Visual and Media Arts w 2004 roku. Porusza się w strefie robotyki, dźwięku, video, performance i nowych mediów. Artysta, skandalista, performer. Znany m.in. z takich akcji jak "X" - malowanie ścian berlińskich muzeów własną krwią (za co był wielokrotnie aresztowany) oraz "Blood Campaign" - sprzedawanie swojej krwi jako dzieła sztuki - w 1984r. cena z 1ml osiągnęła szczytowe stadium - 1mln dolarów! Krytykowany równie często jak nagradzany.W większości jego performanców cielesność miesza się z technologią. Jego działa/perfomance przez jednych zwane są wichrzycielskimi i skandalizującymi, przez innych uważane za innowacyjne i wysoce eksperymentalne.
Dzień 1:
część pierwsza warsztatów - pranie mózgu - przyliżenie historii Neoizmu, opis jego stadiów rozwoju poczynając od koncepcji tożsamości open-pop-star Monty Cantsina.
część druga - przemoc i drgawki:ciało jako maszyna transmitująca oraz niezależna socjo-polityczna jednostka:roboty-buntownicy, laptopy-zombie, wifi-wampiry i wiele innych.
Dzień 2:
część trzecia - Poznańska Orgia - performance z czynnym udziałem uczestników warsztatów.
UWAGA: udział w warsztatach jest bezpłatny, ale liczba osób jest ograniczona.
Osoby chętne prosimy o przysyłanie zgłoszeń na adres
21.05. Autoryno i Pitom
Mały Dom Kultury, godz.20.00
Bilety w cenie 20zł oraz 25zł w dniu koncertu.
AUTORYNO to szalony zespół wywodzący się z Paryskiego punk-rocka, którego liderem jest nadzwyczajny młody gitarzysta David Konopnicki. Autoryno uderza dźwiękiem i ekscytującą muzyczną wyobraźnią. Pełna młodzieńczej energii gitara, masywny i skoncentrowany, potężny beat, tworzą jedenaście instrumentalnych utworów, łączących siłę rocka ze smakiem żydowskiej tradycji. David oraz Eyal Maoz, Jon Madof, Yoshie Fruchter, są pionierami nowego żydowskiego rockowego brzmienia, który wypełniony jest pasją, intensywnością, uczuciowością i świeżym otwartym dźwiękiem.
www.facebook.com/pages/AutorYno/145038212255
Zespół PITOM składa się z lidera i gitarzysty -Yoshie Fruchtera oraz basisty - Shanira Blumenkranza. Zaczęli od chwalonego przez krytyków i bardzo udanego debiutu wydanego przez wytwórnię Tzadik. Teraz Pitom nadal rozwija unikalny styl nazywany "punkassjewjazz" i wraca na drugim albumie zatytułowanym "Blasphemy and Other Serious Crimes.".
W języku hebrajskim Pitom oznacza "nagle", a nazwa ta doskonale oddaje ich muzykę. Piosenki na "Blasphemy and Other Serious Crimes" są mocne i intensywne, lecz płyną z pełną dynamiką i ekspresją. Wpływy żydowskie są subtelne, ale dokładnie zauważalne. Yoshie jest pobożnym Żydem, a jego szacunek dla swojego wyznania, muzyki i kultury przejawia się wyraźnie na całym albumie. Na koncertach, dźwięki jego gitary przypominają Żyda modlącego się i kołyszącego w świąteczny dzień Jom Kippur. Z tego względu stylem i dźwiękiem Pitom przekazuje całego siebie.
26.05. An On Bast / Maciej Fortuna
Mały Dom Kultury, start godz. 20.00
Bilety 10zł oraz 15zł w dniu koncertu
AN ON BAST //MACIEJ FORTUNA to wynik spotkania dwóch charyzmatycznych osobowości, a zarazem i gatunków muzycznych, na wspólnej płaszczyźnie, jaką jest dla jazzu i elektroniki improwizacja/live act. Duet trąbka/elektronika może na pierwszy rzut oka wydawać się dosyć dziwny. Do tej pory bowiem w myśleniu o muzyce elektronicznej i jazzowej w sytuacji live nie było wiele punktów stycznych – podział na „żywe” instrumenty i „mechaniczne” dźwięki z laptopa był dość wyraźny i wydawało się, że nie do przekroczenia. Często nie dało się uniknąć wrażenia, że elektronika to „podkład”, a partia instrumentalna wybija się na pierwszy plan. Tę granicę An i Maciej forsują z łatwością dzięki znakomitemu opanowaniu swojego warsztatu, który pozwala skupić się na znalezieniu punktów wspólnych oraz chęci poszukiwania nowych brzmień i doświadczeń muzycznych w dialogu. An On Bast to postać niezwykła – jej live act’y to nie tylko znakomicie przygotowane i zrealizowane sety muzyki elektronicznej, ale i forma koncertu. Obserwując ją w trakcie grania, nie można oprzeć się wrażeniu, że An po prostu gra – jak na „żywym” instrumencie. To powoduje, że jej muzyka, pełna melodii, dźwięków, szelestów i innych różności – brzmi autentycznie, wręcz organicznie a nie mechanicznie. Dlatego jest równorzędnym „partnerem” na scenie obok trąbki Macieja Fortuny.
Maciej Fortuna z kolei to jeden z najbardziej dynamicznych jazzmanów w Polsce. Od niemal trzech lat poszukuje wciąż nowych brzmień trąbki, wychodząc oczywiście od jazzu, ale nie poprzestając na formach zastanych. Jego pierwsza płyta „In The Small Hours” w duecie ze Stefanem Weeke, była próbą samodzielnej formy połączenia grania instrumentalnego z elektronicznym. Z kolei druga płyta, już stricte jazzowa, „Lost Keys” (nominacja do tegorocznego Fryderyka) to nadzwyczaj udana próba wykorzystania improwizacji podczas sesji nagraniowej. Jednak jazz wydaje się tu być nie celem, a środkiem do uchwycenia czegoś jeszcze – istoty grania na żywo. Maciej, zainspirowany muzyką Arve Henriksena, poszukiwał wciąż nowych ścieżek, które połączyłyby te dwa doświadczenia. I tak właśnie spotkał An On Bast, która ma już za sobą udane eksperymenty z muzyką klasyczną. Efektem tego spotkania jest niezwykle autentyczne granie na pograniczu i pomiędzy gatunkami.
31.05. Fefer / Revis / Taylor
Mały Dom Kultury, start godz. 20.00
bilety 30zł oraz 35zł w dniu koncertu
Avram Fefer: saxophones
Eric Revis: bass
Chad Taylor: drums
Avram Fever to muzyk w naszym kraju właściwie nieznany, a wielka to szkoda. Wywodzący się z nowojorskiej sceny freejazzowej i regularnie tam koncertujący m.in. z Royem Campbellem, Pheeroanem akLaffem, Joe McPheem, Matem Manerim, Michael Bisio, Stevem Swellem. To muzyk bliski free jazzowej tradycji (chociaż jego korzenie sięgają także acid jazzu), ale tej bardzo melodyjnej, opartej na komponowanych tematach, w dużej mierze wolnej od wpływów nowojorskiego downtownu - podchodzi on 'serio' do granej przez siebie muzyki. Tutaj "wygładzają" nieco jej oblicze partnerujący mu basista Eric Revis (od 1997 roku stały współpracownik Brandforda Marsalisa) oraz znakomity perkusista Chad Taylor, będący jakby pomostem między Nowym Jorkiem a sceną chicagowską. Fever ma niemałą zdolność tworzenia intrygujących, łatwo zapadających w pamięć i ucho tematów (czasem pobrzmiewają w nich dalekie echa muzyki żydowskiej), którą z powodzeniem wykorzystuje (ale nie nadużywa) - nie popada w przesadę, a melodykę dawkuje z rozsądnym umiarem. I chociaż muzyka czasem grana jest jakby na granicy ekstatycznego uniesienia, trio nigdy nie czyni jej zbyt prostą, piękną, przewidywalną. Słuchaczy na koncercie czeka więc spora dawka komunikatywnego free jazzu!