ALI BABA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
danp
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-07-04 16:44:16 napisał:
Jestem zdziwiony, ze sanepid tego nie zamknal. Robia sie moje frytki i widze, jak kucharz sprzata sciera frytownice zgarniajac wszystkie smieci do moich frytek, po zwroceniu uwagi chce mnie bic, przestepca!!
nalozylby chocby czepek w kuchni, jak nakazuja przepisy. beznadzieja! jak ktos nie chce sie otruc, to niech omija to miejsce.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Gosia
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-07-18 12:58:28 napisał:
Moja pierwsza wizyta w Poznaniu w celach poznawczo-muzealnych, ale też gastronomicznych, to wielkie rozczarowanie od razu w wstępie, kiedy to głodna po podróży usiłowałam coś zamówić w tym lokalu. Kelnerka po przyniesieniu menu od razu o nas zapomniała. Owszem kręciła się opodal, usmiechała do ciemnoskórych obcokrajowców, ale zupełnie ignorowała nasz stolik. Po pół godzinnym oczekiwaniu na przyjecie zamówienia (sic) demonstracyjnie opuścilismy ten lokal. Tyle lokali nieopodal, że można sobie spokojnie dać radę, czego i innym życzę.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
klientka45
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-04-28 14:10:36 napisał:
Z przykrością stwierdzam że to nie ta sama restauracja co kiedyś. Obsługa się popsuła i w dodatku pewien Pan (obcokrajowiec) zachowuje się jakby był jedyną osobą w restauracji. Totalny brak kultury osobistej. Jeszcze raz stwierdzam z wielką przykrością że to było jedno z ulubionych miejsc do którego wybieraliśmy się na rodzinne obiady- szkoda że tak fajne i klimatowe miejsce zmieniło się nie do poznania.....
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Rozczarowany
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-02-10 16:35:02 napisał:
...jest mi bardzo przykro, ale niestety jestem zmuszony zaprzestac odwiedzac ten lokal. ByłEm stałym klientem od samego początku powstania restauracji. Trzymaliście poziom bardzo długo. Pracowali ci sami Panowie, czuło się klimat. Teraz idac tam czuje sie jak obcy -nowy klient, ale traktowany bardzo zle. Pan który nie wiem czy jest tam kierownikiem, szefem przykro mi stwierdzic ale nie ma pojecia o tym co robi.Obsługa beznadziejna. Jeszcze nigdy- piszę o nowej obsłudze nie dostałem tego co zamawiałem. Niech wrócą tamci kelnerzy, kierownicy co byli wcześniej.Naprawde to był mój ulubiony lokal. Co z tego ze ceny poszły w dół jak idąc do tego lokalu nie jest sie miło przyjetym. .... zróbcie cos z tym i wyciągnijcie wnioski z opinii które ostatnio dostaliście
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-07 22:28:15 napisał:
Z przykrością to stwierdzam, ale popsuła się obsługa !!! Co się z Wami dzieje ????
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-12-14 18:47:00 napisał:
Bywam tu od jakiegoś czasu, jedzonko jak zwykle pyszne, miła atmosfera choć jakoś smutno mimo, że zbliżają się święta, coś tu się popsuło, chodzi o obsułgę a mianowicie to nie jest ten sam klimat co zawsze :( jest nowy kierownik (??), którego zachowanie na sali nie mieści się w naszych standardach europejskich, jest przynajmniej nie miejscu głośno rozmawia, słychać go na sali jak krzyczy na kelnera,w ogóle jakaś dziwna atmosfera panuje czułam się trochę jak intruz tym bardziej, że ten "kierownik" doskoczył do nas nie dając nam wybrać stolika posadził nas w miejscu, które nam średnie pasowało ...chociaż restauracja była pusta (nigdy wcześniej czegoś podobnego nie doświadczyliśmy) dlaczego ???? Za chwilę podszedł kelner, z którym nie mogliśmy się dogadać bo bardzo słabo mówił po polsku w dodatku nie znał menu kompletnie nie znał dań...:( na marginesie dostałam całkiem coś innego niż to co zamówiłam
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
stały klient
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-12-07 20:41:00 napisał:
Coś się zmieniło,
Po pierwsze- Przy samym wejściu witam mnie jakiś człowiek, ani dzień dobry tylko od razu dla palących czy niepalących-dodam jeszcze, że od razu w drzwiach, nawet nie zdążyłam przekroczyć progu.ten sam człowiek-nie wiem kim on tam jest bo widzę go od niedawna... odbiera telefon na środku sali i gada, chyba to kiepsko wygląda jak osoba pracująca w tym lokalu robi takie coś.Nieraz słyszałam,jak też używa epitetów typu. kur... to jest już całkowicie nie na miejscu i może to odstraszać klientów.
Zmieniła też się obsługa widzę nowych kelnerów-obcokrajowców fajnie to wygląda ale żeby pochwalić to do końca muszą się nauczyć Języka Polskiego. W gastronomi raczej to pomaga-chodzi mi o kontakt z klientem.
W dodatku nie wiedzą co sprzedają-a to minus dla restauracji.
Kuchnia-bardzo dobre, różnorodne potrawy, ceny umiarkowane, fajne promocje!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.