PUB LONDONER - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Maciek:)
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-10-02 10:18:57 napisał:
kelnereczki super...zwłaszcza jedna . Bardzo miła obsługa. No chyba że znajdzie się niesympatyczny klient i daje im popalić ... dziewczyny muszą się trzymać . polecam
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Kaśka
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-10-01 02:48:39 napisał:
Wpadam do tego lokalu od czasu do czasu:) lubię tam siedzieć ,wystrój rewelacja. Naprawdę udał sie właścicielowi. Tak czytam i czytam te recenzje i nie popieram zdania innych na temat kelnerek czy barmanek w tym lokalu . Są to bardzo sympatyczne dziewczyny. Dwa razy widziałam na własne oczy jak musiały użerać sie z nie miłą klientelą, naprawdę te dziewczyny muszą mieć cierpliwość. A tak na prawdę, to takie nie miłe uwagi piszą tylko osoby które same sobą nic nie reprezentują, !
DZIEWCZYNY TRZYMAJCIE SIĘ ...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
PRAWDZIWY STAŁY
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-10-01 00:37:24 napisał:
Ja zawsze przychodze do tego lokalu i nigdy nie zostałem źle obsłużony.
Dziwią mnie niektóre komentarze, bo to wygląda na jakąś prywatę, a nie opinie lokalu.
Jakaś kelnerka miałaby być powodem, że nie pójdzie się do lokalu, który się lubi ???
To śmieszne skoro nazywa się pan stałym klientem.
Lokal zawsze przykłada wielu starań, żeby było jak najlepiej - ale nikt nie ma wpływu na to kto kogogo lubi lub nie.
Przychodzi się dla siebie i swoich znajomych i to do ulubionego lokalu, klimatu, muzyki itp. , a nie dla kelnerek.
Jak się którąś polubi to ok - mozna i dla kelnerki. Ale żadna kelnerka nie spowoduje mojej rezygnacji z ulubionego lokalu. Ja wracam zawsze - a kelnerki przychodzą i odchodzą .............
Lokal jest świetny, Guinness pyszny - więc warto tam zaglądać :)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
staly klient
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-08-30 19:41:24 napisał:
Nigdy,mnie w zyciu,nic takiego nie spotkslo bedac w Londonerze.Obslugiwala,mnie bardzo niesympatyczna kelnerka,oprocz jej umalowanych na czarno oczu,nic dobrego nie mozna bylo wyczytac.Odzywala sie,bardzo niegrzecznie.Zastanawiam sie,gdzie jest szefostwo tego lokalu,czy tego nie widzi,czy tylko udaje?Ani ja,ani nikt z moich znajomych,nie wejdzie do tego lokalu.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Klientka
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-05-27 09:46:00 napisał:
Obsługa w lokalu daje wiele do życzenia...i nie polecam tego miejsca nikomu....
Wczoraj wybrałyśmy się z koleżankami właśnie do Pubu Londoner i z takim zachowaniem ze strony pracujacych tam kelnerek i barmanki to się jeszcze nigdy nie spotkałam...
Pani która przyjmowała nasze zamówienie była tak obrażona, niesympatyczna i niemiła conajmniej jakby ktoś kazał jej pracowac tam za karę....i co gorsze jakby to była nasza wina i "widzimisię", że musi nam podać piwo...
Poprosiłysmy o zmianę kufla gdyż ten, w którym piwo zostało podane pamiętał czasy poprzedniej klientki a dokładnie jej szminki...no i tu się zaczęło...
Kelnerka praktycznie dostała zawału a jej wściekłość przeszła wszelkie granice....po chwili podeszła do nas z pustymi kuflami i z nieukrywaną ironią zaczęła wypytywać:"czy takie kufle nam odpowiadają???czy są wystarczająco czyste??? proszę dotknąć...może spojrzeć pod światło...."
Bezczelność ..........
No cóż...przepraszam, że nie czułam przyjemności pić z brudnej szklanki...
Po chwili juz Pani do nas szła z nowym piwem...ale żeby jeszcze bardziej pokazać nam swoje niezadowolenie, zawróciła poszła do lokalu i przyniosła nam piwo z beznadziejnymi walentynkowymi słomkami,parasolkami itp. oraz znów z nieukrywaną ironią zapytała czy takie piwa nam odpowiadają....
Po krótkiej chwili dosiadła sie do nas koleżanka i już inna Pani kelnerka podając kartę zaznaczyła żebyśmy dokładnie sprawdziły "Menu" czy jakies strony nie są brudne i czy czasem się nie brzydzimy czytać menu....po sekundzie podeszła zapytała czy moze zabrać kartę..... ale żeby przyjąc zamówienie....to już niestety zapomniała...
Złosliwosci nie było końca...łącznie z tym, że resztę za zapłacony rachunek wydano nam w 10groszówkach.....i ponownie z nieukrywana ironią mówiac, że niestety zostały im tylko takie nominały.....
...cóż żałosne...ale niestety prawdziwe....
Nie muszę dodawać...że piwa nie wypiłam...gdyż naprawdę nie byłam pewna czy oprócz piwa cos innego nie zostało nam dolane w ramach gratisu...:-//
Naprawdę nie polecam tego miejsca.....a właścicielowi Pubu Londoner współczuje takiej obsługi...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Marcel
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-03-08 20:18:26 napisał:
miła atmosfera, zawsze usmiechniete barmanki, ekspresowa obsluga tylko przez ta tańszą cene piwa więcej "gówniarzerii i spelunstwa" przychodzi. kawka rewelacja
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
agunia
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-03-05 00:54:12 napisał:
Większości wymienionych piw już dawno nie ma.
Teraz same kelnerki - starają się :))
No i piwko za normalną cenę jest teraz - 5,50 za duże - a to duży plus na Starym Rynku :)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.